Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekranologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekranologia. Pokaż wszystkie posty

4 lutego 2013

O audiowizualności w ogóle


Czas wrócić nieco do literatury z obszaru mediów elektronicznych. Polecam książkę Audiowizualność i mimetyki przestrzeni Kariny Banaszkiewicz.
Media produkujące obrazy ewoluowały i nadal się zmieniają. Narzędzia wspomagające zmysły człowieka zyskują nowe możliwości. Powstały maszyny do widzenia, zdolne utrwalać doświadczenie wedle swych matryc czasu i przestrzeni. Niektóre z nich przejmują nawet obowiązek patrzenia, uprzednio ciążący na użytkowniku. Dzięki optyce cyfrowo-falowej patrzenie nie jest już konieczne, by widzieć. Powstały maszyny poznania, które są władne wytwarzać i widzenie, i obrazy, w tym obiekty trójwymiarowe, pachnące, mobilne. Systemy kina i telewizji 3-4-5 D mogą już symulować zdarzenia osadzone w czasoprzestrzeni lub tworzyć światy wirtualne (Second Life, czat, bankowość elektroniczną, wikinomie). Euro-atlantyckie społeczności informacyjne (sieciowe i medialne) przenoszą swoje aktywności do środowisk alternatywnych. Jednak procesy globalizacyjne nie tyle kreują alternatywny świat wszystkich ludzi, ile wywołują wojny o przestrzeń (realną i multimedialną) oraz zasady jej dystrybucji. Kto bowiem – człowiek czy maszyny – tworzy rzeczywistość, do kogo należy przestrzeń, kto jest multimedialny i kto kogo naśladuje, a wreszcie kto włada mediami i kto ma do nich dostęp? [opis wydawcy]

Karina Banaszkiewicz, Audiowizualność i mimetyki przestrzeni
Oficyna Naukowa, 2011

29 stycznia 2012

Build a new relationship with an object?



Oglądając video o wystawie Slavy Balasanova, znanego bardziej jako producent muzyczny, niż artysta sztuk wizualnych, usłyszałam, jak mówi o budowaniu 'nowej relacji z obiektem, przedmiotem'. Zrozumiałam to trochę inaczej niż zostało wypowiedziane, ale czy VJing właśnie nie tworzy takiej nowej relacji z obiektem?
Miejsce, "ekran", na który rzucany jest obraz, może zmienić, wpłynąć na narrację i kontekst wizualnej projekcji, co możemy często zaobserwować przy czytaniu mappingowych opowieści, nawiązujących i odkrywających np. przeszłość budynku, na którym są opowiadane. Następuje wpisane VJingu w kontekst "upływu czasu". Zmieniająca się czasoprzestrzeń, jest uwzględniona w obrazie.

Czy mapping i interaktywne audiowizualne współtworzenie przy udziale odbiorcy, nie zmieniają odbioru obiektu, architektury, przestrzeni, itp.? Czy tym samym nie wpływają na kształt naszej z nimi relacji?
Czy nie wprowadzają w obszar sztuki "VJingowej narracji gry": przenikania się różnych treści, czasów, wielozmysłową grę elementów, które zaistnieją w przestrzeni projekcji w czasie rzeczywistym? Czy tym samym przedmiot nie zyskuje nowego oblicza i związku z czasem, przestrzenią, w której się znajduje?

Jako inspirację do rozmyślania nad tematem polecam obejrzeć film o wystawie Slavy. Ciekwa jest również działalność orgzanizacji EYEBEAM, która prezentuje jego prace. Galeria w tym samym czasie pokazuje Lumarca , czyli przestrzenny ekran, wyposażony w sensory, umożliwiające interakcję z projekcją, "zanurzając" odbiorcę w obrazie i tym samym zmieniając relację widza z ekranem.

16 maja 2011

Architktura obdarzona zmysłami - możliwości interaktywności

Konstruowanie obiektów sztuki publicznej i sztuki w przestrzeni publicznej z wykorzystaniem nowych technologi, może być kolejnym obszarem działań VJów i projektantów światła. Myślę tu o architekturze, która reaguje na nas i na otoczenie, czy również architekturze naszych interakcji, wykorzystujących np. nowe media. Wzualizacje występują zarówno w konstrukcji obiektu, jak i w udokumentowaniu wizualnym danych przedstawiających nasze interakcje w mieście. Brzmi to trochę enigmatycznie, ale polecam zobaczyć ten film i występ Carlo Rottiego. W 10minucie pojawia się bardzo interesujący projekt z wykorzystaniem "latających świetlnych pikseli". Widać kolejne możliwości nowej alternatywnej formy ekranu.