Pokazywanie postów oznaczonych etykietą animacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą animacja. Pokaż wszystkie posty

6 maja 2011

Bąbelki Jessego Zanzingera

Oto analogowe animacje nagrane w jakości HD przy pomocy soczewek makro, dzięki którym osiągnięte zostało maksymalne zbliżenie i wysoka jakość. Jest to nakręcone zjawisko załamywania się podświetlonego obrazu, znajdującego się w tle, w bąbelkach oleju wpuszczonego do wody na pierwszym planie. Niesamowicie efektowne:)

Refraction - The Alphabet from Jesse Zanzinger on Vimeo.

7 grudnia 2009

McLaren - z historii animacji i VJingu (fragment pracy)



...twórcy, którzy prowadzili w tym samym czasie i zupełnie bez wzajemnej wiedzy o sobie, eksperymenty z taśmą, z której zdrapywali emulsję, a później nanosili na nią swoje malarstwo, a także traktowali muzykę jako integralną część filmowej kompozycji, to Norman McLaren i Len Lye. Pierwszy z nich związany z wytwórnią NFB, która ma na swoim koncie takie produkcje jak 2001: Odyseja kosmiczna czy wideo zespołu Talking Heads, nazywany był „poetą animacji“, od początku swojej pracy mocno dążył do zgrania dźwięku z obrazem, co widać w pracach tj.: Pętle (1940), Kropki (1940), w których skomponował ręcznie narysowaną ścieżkę muzyczną. Muzyka była wręcz jednym z pędzli McLarena. Kiedy tworzył Spadaj tępaku, pędzel tańczył po taśmie malując w rytm muzyki. Wówczas stwierdził : To jest ruch w muzyce, nie jakaś ilustracja czy barwa, czy harmonia. To ruch jest wspólnym mianownikiem obrazu i dźwięku.
Idee tę przeniósł później na swoje filmy.